Również wiele portali internetowych trudni się pośrednictwem sprzedaży rzeczy użytych, czy też używanych.
Sprzedaż nas w tym wypadku nie interesuje, choć w zasadzie wciąż mówimy o tym samym. Sedno sprawy jest jedno: ja chcęoddać (za cenę od 0 aż do XXX), ty chcesz nabyć ( i tu cena jest ważna). Internet sumuje wszystko - sposoby ogłaszania chęci darowania lub nabycia, pośredniczenia w darowaniu, o których już tutaj mówiliśmy.
Problemem jest tutaj może grupa docelowa, do której dociera ten sposób reklamy.