Dylemat

Już powyżej przedstawiono dylemat wartości względnej, to znaczy takej jaką wartość przedstawia dana rzecz dla swego właściciela, a jaką ma wartość dla nabywcy.

Wbrew możliwym spekulacjom w wielu wypadkach wartość dla właściciela jest nie do wycenienia. Ogromna wartość osobista nie pozwala przeprowadzić proces sprzedaży- i dlatego nie sprzedaje a darowuje. Trudno bowiem wycenić fortepian, naktórym grała mama, córka, a potem jej córka, a teraz stoi, nikt na nim nie gra, dzieci są gdzieś daleko, a poza tym nie przejawiają chęci posiadania takiego sprzętu, u nas w małym M2 trudno o miejsce ... są powody, aby się go pozbyć.

Pozbyć godnie - darować. Darowując, zaznajamiamy się, przynajmniej trochę, z przyszłam nabywcą. Mamy możliwość kiedykolwiek cofnąć decyzję darowizny, w trakcie jej trwania, o ile coś nam nie pasuje. Ciekawą rzeczą jest fakt, że większość tego typu transakcji darowizn wiąże się z rzeczami raczej specjalistycznymi, nie służącymi nam na co dzień, a jednak w wielu wypadkach nieodzownymi. Przywiązanie a potrzeby nie zawsze chodzą parami.