Dla dzieci

Kto nie ma w domu maluszka i nigdy nie próbował policzyć kosztów, jakie ponoszą nowi rodzice, nie potrafi sobie na szybko nawet wyobrazić, ile "kosztuje" taki brzdąc. Rodzina zawsze pomoże, jednak nie wszystko otrzymamy od babć, ciotek i kuzynek. W każdym razie w niektórych rodzinach funkcjonuje kołujący bagaż maluszka - cała wyprawka przekazywana aktualnym nowym rodzicom.

Nowi rodzice po odrośnięciu maluszka dodają do kołującej wyprawki parę nowych ubranej i pieluch i tak w kółko bagaż jest uzupełniany i oddawany potrzebującemu.

Tam, gdzie rodzina nie wprowadziła podobnego systemu, młodzi rodzice poszukują tanich rozwiązań i znajdują ubranka dla dziecka w wyprzedażach, w darowiznach od znajomych czy sąsiadów. Dziecko używa bowiem konkretny ciuszek tylko chwilę, bo niezmiernie szybko wyrasta z ubranka.